|
| Pieśni drzemią w każdej rzeczy. Muzyka i estetyka wczesnego romantyzmu niemieckiego
Rok wydania: 2010
Marcin Trzęsiok (ur. 1973) ukończył studia teoretyczne w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Obecnie jest pracownikiem Katedry Kompozycji, Dyrygentury i Teorii Muzyki tejże uczelni. W latach 1999–2000 studiował na Uniwersytecie Wiedeńskim (Stypendium im. Herdera). W 2000 roku uzyskał I nagrodę w XII Konkursie Prac Magisterskich Absolwentów Akademii Muzycznych w Polsce w kategorii Teoria Muzyki i Reżyseria Muzyczna. Jest autorem książki Krzywe zwierciadło proroka. Rzecz o Księżycowym Pierrocie Arnolda Schönberga. W roku 2006 uzyskał tytuł doktora filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. |
|
Marcin Trzęsiok (ur. 1973) ukończył studia teoretyczne w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Obecnie jest pracownikiem Katedry Kompozycji, Dyrygentury i Teorii Muzyki tejże uczelni. |
|
Oto próba analitycznej estetyki muzycznej, a zarazem historia ewolucji idei piękna w estetyce wczesnego romantyzmu, przedstawiająca proces marginalizacji tej klasycznej kategorii: od subiektywnego piękna formalnego, przez piękno etyczne, aż po całkowite jego przezwyciężenie w egzystencjalnej estetyce ironii oraz romantycznie pojętego symbolu. Znajdując paralele pomiędzy teoriami estetycznymi (Kanta, Schillera, Schlegla, Goethego, Schopenhauera) a dziełami muzycznymi (Mozarta, Beethovena, Schuberta, Schumanna), autor stara się ujawnić ukryte, lecz głębokie związki łączące obie dziedziny. Klamrą spinającą rozważania o romantyzmie jest przywołanie XX-wiecznej tradycji hermeneutycznej. Ten kontekst pozwala zauważyć, że zagadnienia wczesnoromantyczne są wciąż aktualne. Szczególnie ważka jest romantyczna diagnoza kryzysu podmiotowości. To właśnie ona nadaje ton romantycznej filozofii i muzyki. Dzięki temu, przekraczając wartość wiedzy czysto historycznej, filozofii a ta stawia istotne pytania. Pytania wolne zarówno od mitycznej naiwności charakteryzującej tradycyjne (także kartezjańskie) pojęcie „ja” autonomicznego, jak i od drugiej, nihilistycznej skrajności, która zdominowała postromantyczną krytykę podmiotowości.
|
|
|
|