| |
|
Rada i Zarząd
Fundacji na rzecz Nauki Polskiej pragną wyrazić swą głęboką
wdzięczność wszystkim gremiom naukowym oraz indywidualnym uczonym,
a również tym osobom i mediom, które w czasie naszego trwającego
od 1998 r. sporu z Izbą Skarbową o interpretację nieprecyzyjnych
zapisów art.17 ust.1 pkt 4-8 ustawy o podatku dochodowym od
osób prawnych, apelowały do wysokich instancji rządowych o
skuteczne działanie na rzecz naszego stanowiska, a w istocie
na rzecz żywotnych interesów nauki w Polsce. Ten powszechny
głos poparcia traktujemy jako niezwykle zaszczytne wyróżnienie
i świadectwo, że misja Fundacji uzyskała aprobatą środowisk
naukowych, co stanowi dla nas źródło wielkiej satysfakcji.
Niestety, apele te - podobnie tak jak i nasze własne wysiłki
- nie spotkały się ze zrozumieniem i nie zdołały zawrócić
niepomyślnego biegu spraw. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 26 stycznia br., wątpliwości co do interpretacji
zapisu ustawy podatkowej zostały rozstrzygnięte na naszą
niekorzyść i Fundacja musiała uiścić należności podatkowe
w ogromnej kwocie 81,4 mln złotych.
Przekonani o niewłaściwości takiej interpretacji prawa
nie możemy pogodzić się z tą decyzją i czynić będziemy
nadal wszelkie możliwe starania o jej rewizję. Teraz jednak
wskutek wyroku NSA nie tylko wartość naszych wypracowanych
w trudzie aktywów została umniejszona o prawie trzydzieści
procent, ale również, co jest szczególnie absurdalne i
dotkliwe, utraciliśmy możliwość lokowana własnych środków
w emitowane przez polskie państwo bony i obligacje, co
stanowiło do 1999 r. główne źródło naszych przychodów i
zapewniało podstawę finansową dla działalności statutowej.
Tak poważne ograniczenie zasobów Fundacji musi, niestety,
odbić się na realizacji jej zadań. Dlatego też w najbliższym
miesiącu Rada i Zarząd Fundacji staną przed trudną decyzją:
czy bardzo znacznie zmniejszyć przewidywaną na tegoroczne
wydatki programowe kwotę 23,2 mln zł, czy też alternatywnie
- zachowując dotychczasowy poziom subwencjonowania nauki
zaakceptować tym samym kilkuletni proces stopniowej samolikwidacji
Fundacji. W każdym razie z pewnością będziemy starali się,
aby konieczne ograniczenia nie dotknęły tych programów,
które adresowane są do stanowiących przyszłość nauki ludzi
młodych. Równocześnie, w celu obniżenia kosztów własnych
Fundacji, już dokonaliśmy istotnych zmian w systemie zarządzania
aktywami i strukturze organizacyjnej, co pozwoliło na blisko
30 % redukcję stanu zatrudnienia.
Wciąż nie odstępuje nas nadzieja, że powstałe straty zostaną
w nieodległej przyszłości wyrównane dzięki zapowiadanym
wpływom z procesu prywatyzacji. Trzeba jednak przyznać,
że paradoksalna to sytuacja, gdy jedną ręką ustawa o komercjalizacji
i prywatyzacji przedsiębiorstw wnosi 2% akcji jednoosobowych
spółek skarbu państwa na majątek naszej Fundacji, a drugą
ręką ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych dotkliwie
opodatkowuje racjonalne gospodarowanie tym majątkiem.
Wymaga szczególnego podkreślenia fakt, że decyzja NSA
w naszej sprawie ma charakter ogólny, gdyż w istocie dotyczy
całego sektora organizacji pozarządowych i może nasuwać
myśl, że istnienie niezależnych od rządu instytucji działających
na rzecz dobra publicznego jest w naszym kraju niepożądane.
Trudno pogodzić się z przypuszczeniem, iż taka była wola
ustawodawcy, gdyż jednak odbiegałaby ona zbyt daleko od
powszechnie deklarowanej idei społeczeństwa obywatelskiego
oraz od przyjętych w cywilizowanym świecie standardów.
Dlatego wystąpiliśmy do Premiera z inicjatywą dokonania
odpowiednich zmian zapisu ustawy o podatkach, co uzyskało
poparcie Ministra Nauki. Niestety, w skierowanym do Fundacji
piśmie Minister Finansów odmówił poparcia tej inicjatywy,
pouczając nas dodatkowo, że "lokowanie środków w papiery
wartościowe jest obarczone dużym ryzykiem gospodarczym".
Jest to argument kuriozalny w ustach przedstawiciela instytucji
emitującej te papiery i stanowi wyraźny dysonans z hasłami
telewizyjnych reklam o "zysku bez ryzyka". Wyrażona
w ten sposób pozorna troska o dobro instytucji pozarządowych
potwierdza tylko charakterystyczną dla resortu finansów
niechęć do tego rodzaju instytucji, narusza też podstawowe
zasady gospodarki wolnorynkowej i równości uczestniczących
w niej podmiotów.
Dlatego z tym większym niepokojem, ale i nadzieją oczekujemy,
wraz z innymi fundacjami, na wyniki podejmowanej właśnie
przez ponadpartyjną grupę posłów inicjatywy ustawodawczej,
której celem jest nowelizacja ustawy o podatku dochodowym
od osób prawnych, wykluczająca w przyszłości możliwość
rozbieżności interpretacyjnych, tak boleśnie doświadczonych
przez naszą Fundację, oraz zapewniająca racjonalne i oparte
o uczciwe zasady funkcjonowanie pozarządowych instytucji
dobra publicznego.
prof. Janusz Sławiński, przewodniczący
Rady FNP
prof. Maciej W. Grabski, prezes Zarządu FNP |
Warszawa 16 lutego 2001
| |
|